Składniki:
- około kilograma czystej słoniny bez skórki
- 3-4 spore cebule
- 2 duże twarde jabłka
- 2-3 łyżki wody
- przyprawy: majeranek, pieprz ziarnisty, pieprz mielony, ziele angielskie, listki laurowe, szczypta cynamonu, dwa goździki, sól
Sposób przygotowania:
Słoninę wlożyć do zamrażarki, aby lekko stwardniała, łatwo wtedy da się pokroić w kosteczkę. Przełożyć do garnka i podlać 2-3 łżkami wody. Stawiamy garnek na bardzo małym ogniu, najlepiej jeszcze na podstawce i niech zawartość powoli się rozpuszcza. Często należy zamieszać, aby nie porobiły się twarde skwarki na dnie. gdy skwarki są przezroczyste i zmniejszyły się widocznie, dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i dalej na tym samym małym ogniu niech się podsmaża. Gdy się zeszkli, wtedy dodajemy pokrojone w kostkę jabłka i wszystkie przyprawy. Nadal powoli niech się to wytapia w garnku. Po dodaniu jabłka trzeba częściej mieszać, aby się nie przypaliło. Gdy skwarki i cebulka nabiorą złotego koloru, a jabłko zmięknie, wtedy można już gaz wyłączyć. Całość niech stygnie w garnku, potem trzeba spróbować czy jest odpowiednio słone. Gdy smalec zacznie już gęstnieć należy dokładnie wymieszać, aby skwarki i inne skladniki nie opadły na dno. Wtedy przekładamy do kamionki, w ostateczności do słoiczków. Taki smalec nie jest zbyt trwały, należy go tzrymać w lodówce, a gdy wyszło zbyt dużo jak na nasze potrzeby można włożyć część do zamrażarki. Ale z doświadczenia wiem, że nigdy nie jest “zbyt dużo”. A potem pozostaje posmarować nim świeżutki chlebek. Smacznego.
źródło: http://anka-w-kuchni.blog.onet.pl




19 luty 2007
Pyszniutki,super smaczek,Polecam wszystkim ten przepis.Mnia mniam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!