Składniki:
- 25 dag mąki
- 2 - 3 dag drożdży
- 2 jaja
- 2 łyżki cukru
- 3 łyżki masła
- mleko
- 30 dag cebuli
- 4 łyżki oliwy
- sól
- pieprz
- 1 żółtko
Sposób przygotowania:
Mąkę przesiać. Drożdże rozetrzeć z cukrem, dodać kilka łyżek mleka, wymieszać z taką ilością mąki, aby powstała masa o konsystencji gęstej śmietany. Przygotowany rozczyn pozostawić w cieple do wyrośnięcia. Do wyrośniętego rozczynu dodać resztę mąki, jaja, nieco soli i letnie stopione masło. Wyrobić drewnianą łyżką. Pozostawić do podrośnięcia. Cebulę obrać, opłukać, pokrajać w drobną kostkę, posolić, podgrzewać na suchej patelni mieszając. Gdy cebula zmięknie i zacznie żółknąć, dodać oliwę, zrumienić na złoty kolor, przyprawić do smaku solą i pieprzem. Ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm, wykrawać szklanką lub okrągłą foremką kółka. Każde kółko nadkroić promieniście w trzech punktach. Na środek kółka nałożyć odpowiednią porcję cebuli. Nadkrajane „promienie” skleić czubkami nad cebulą. Knysze ułożyć na blasze posmarowanej tłuszczem. Pozostawić do podrośnięcia. Upiec lekko rumieniąc. Podawać jako dodatek do barszczu, czystej zupy grzybowej lub rosołu rybnego.
nadesłała: Ola




6 marzec 2008
Bleeeeeeee!
11 październik 2008
Pyszota
Polecam 
18 grudzień 2008
W moim regionie knysze robi sie troszkę inaczej. Ciasta nie formuje się w kola tylko rozciaga w prostokąt. Do cebuli niektórzy dodają również kapustę (może być słodka lub kiszona albo taka i taka). Taki farsz układa się w podłóżnym zagłębieniu w cieście i nie zlepia się brzegów, Oczywiście obowiązkowo knysz obsypia się makiem. Po upieczeniu kroi się w plasrty no i najczęściej podaje się do marynowanych śledzi w occie, oleju i cebuli. Tak to zapamiętałam z dzieciństwa i tak to wygląda dzisiaj. Takie knysze są po prostu pyszne i nigdy nie ma się ich dosyć.